Od myśli do słowa... czyli dlaczego piszę?

A jakby tak zamiast trzymać myśli w głowie, przelać je na papier?

A później odważyć się opublikować je w Internecie?

Taka była właśnie moja droga. Najpierw pisałam „do szuflady”, a teraz dzielę się przemyśleniami tutaj i mam nadzieję, że w jakiś sposób z Tobą rezonują.

Piszę o życiu. Czasami dotykam czułych strun rodzicielstwa, innym razem zastanawiam się, co tak naprawdę przynosi człowiekowi szczęście.

Uwielbiam słuchać podcastów o samorozwoju i świadomym rodzicielstwie. Cenię sobie spacery po lesie i wizyty w studyjnym kinie w mieście – ma ono niepowtarzalny, małomiasteczkowy klimat.

A nowości? Ostatnio odkryłam przyjemność z tworzenia mat węchowych dla psów. Kto wie, może niebawem się nimi tutaj z Wami podzielę.

Cały czas się rozwijam i spełniam jako mama małego brzdąca, który każdego dnia jest dla mnie ogromną inspiracją.

Ściskam, ale tak ciepło!